Nasze pielgrzymowanie w roku Jubileuszy objawień Maryjnych

Dnia 27 czerwca 2017, we wtorek z błogosławieństwem Ks. Proboszcza wyruszyliśmy z Parafii Podwyższenia Krzyża Św. do Gietrzwałdu, na rozpoczęcie obchodów 140 rocznicy objawień polskim dzieciom: 13 letniej Justynie Szafryńskiej i 12 letniej  Barbarze Samulowskiej.  Czterdzieści lat wcześniej niż w Fatimie Maryja w języku polskim w czasie, gdy nasza Ojczyzna jest pod zaborami przedstawia się  jako  Niepokalana,  prosi o nawrócenie i modlitwę różańcową, zapewnia: ,,Nie bójcie się, Ja jestem z wami”. Objawienia powtarzały się w ciągu trzech miesięcy od 27 czerwca do 16 września 1877 roku.
Z modlitwą na ustach dotarliśmy na miejsce, gdzie poprzez uczestnictwo we Mszy Świętej pokłoniliśmy się Maryi Niepokalanej w Gietrzwałdzkim wizerunku.
Oficjalne uroczystości pierwszego dnia objawienia rozpoczęły się o godzinie 15.00 Koronką do Bożego Miłosierdzia. Po odmówieniu Radosnej części Różańca konferencję poprowadził  ojciec dominikanin. Modlitwa zawierzenia Duchowi Świętemu rozpoczęła medytację –  wyjaśnienia kontekstu objawienia. Dziewczynce – Justynie, która chce przyjąć Chrystusa – Zbawiciela naszych dusz, w  trakcie modlitwy Anioł Pański na klonie w blasku nieba objawia się Maryja- niewinności chwała, która przychodzi do dzieci przed pierwszą Komunią Świętą jako zaślubiny czystości. Pojawia się jako Królowa Nieba i ziemi – przyrody piękna. To Bóg włącza Maryję w swoje królowanie, gdzie Jej posłannictwo w trakcie  Modlitwy  przypominającej wcielenie Chrystusa przynosi na ziemię -Znak miłości, miłości i nadziei  dla naszego narodu, w trudnych czasach zaborów i niewoli. Maryja poprzez modlitwę, o którą prosi daje światło i prowadzi nasz naród – Potomek  niszczy głowę węża. W Różańcu to się wypełnia, przez wiarę Maryi,  i nie bez przyczyny rozpoczynamy Go przez modlitwę ,,Credo”, które pobudza nasze wierzę, zadając pytanie czy my Wierzymy w Boga w trzech osobach. Mamy zwrócić uwagę do kogo kierujemy nasze modlitwy. Następną modlitwą jest ,,Ojcze Nasz, któryś jest w Niebie”. Sam Jezus nas ją nauczył pokazując do Kogo mamy się zwracać, Komu zaufać. Tajemnicę tej modlitwy mamy zgłębiać, zawiera Ona siedem próśb, które kierujemy do Boga. Pierwsza prośba: ,,Święć się imię Twoje”- Bóg ocenia naszą wiarę, wartość modlitwy, abyśmy na niej nie byli faryzeuszami. Wielbiąc Boga mamy zwrócić uwagę, czy zachowujemy przestrzeń miłości Ojcu z Synem i Duchem Świętym, abyśmy nie zgubili sensu modlitwy.  Mam być świadomy, jak się modlę: modlitwa prośby, błagania. Od tego zależy moje zbawienie, oddając Najwyższemu moje uczynki, decyzje, plany życiowe. Druga prośba:
,,Przyjdź Królestwo Twoje”- aby doszło do paruzji, całkowitego uwolnienia od zła, szatana.
Trzecia prośba: ,,Bądź wola Twoja  jako w Niebie, tak i na Ziemi”. – czy poddaję się z ufnością woli Najwyższemu, czy trwam, aby to była moja wola. Jezus chce bym był szczęśliwy już tu na ziemi, kształtując siebie na podobieństwo swego Zbawcy. Twoja wola jest w miłości, jak wybrnąć z pokus, naszych słabości, kłótni w moim otoczeniu, rodzinie. To wszystko może  Najwyższa miłość. Proszę więc o  miłosierdzie dla siebie i  innych, nie mogę być kamieniem dla  bliźnich,  moc modlitwy wszystko przemienia. Czwarta prośba:
,,Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”- modlitwa prośby , by Pan pokierował moim życiem, dla Jego owoców. Piąta prośba: ,,Odpuść nam nasze winy , jako i my odpuszczamy, naszym  winowajcom”- za nami idą nasze uczynki, wiemy i stajemy w pokorze o swej naturze skłonnej do grzechu przez grzech pierwszych rodziców. Dlatego przepraszamy Zbawiciela, pamiętając, aby nasza modlitwa, nie była gołosłowna, lecz za Nią szły nasze uczynki.  Szósta prośba: ,,I nie wódź nas na pokuszenie”- proszę Pana, aby chronił  mnie od  działania  złego ducha. Tak często łamiemy Dziesięć Przykazań, przez  pokutę i  modlitwę  wprowadzamy  owoce  naszego nawrócenia.  Siódma prośba:   ,,Ale nas zbaw ode złego”- tu zatrzymuję się na imieniu mego Zbawcy, który już na krzyżu przelał za mnie krew. Wybawiając  od złego, abym miał życie wieczne  Na  imię Jezus zegnie się każde kolano, zatrzymuję się w modlitwie na imieniu Jezus, które jest finałem, metą.  Otwiera dla mnie bramy nieba, jeśli tego pragnę. Uwielbiam Trójcę Świętą.
Modlitwa Różańcowa, w której odmawiam ,, Zdrowaś  Maryjo” mam odkryć więź z Bogiem, rozważając  Ewangelię Świętą: Maryję i Jej życie. Modlę się do Tej, która całą sobą widzi Boga. Ona wielbi Boga w Pozdrowieniu Anielskim. Spełnia się proroctwo: ,,Błogosławić Mnie będą wszystkie pokolenia”. Jezus – owoc żywota na  krzyżu daje nam Maryję jako naszą Matkę. W 341 roku  Sobór w Efezie wyznając wiarę Kościoła, każe nam mówić ,,Matko” – dodając Święta Maryjo Matko Boża módl się za nami grzesznymi w każdej chwili mego życia i aby moja śmierć była błogosławiona. Jezu Matkę miałeś przy swojej śmierci, pozwól i nam Ją mieć. Tu się zdecyduje, gdzie będziemy i aby Maryja mogła każdego z nas przeprowadzić do Królestwa światła. Maryja zaprasza w blask Bożego światła, gdzie  będę widział  siebie w Bogu.   Po zakończonej konferencji Adoracja Najświętszego Sakramentu z rozważaniem tajemnic światła różańca świętego pozwoliła trwać nam na spotkaniu z Żywym Panem, gdzie każdy w duszy przywiózł swe tęsknoty serca. Uczta ta zakończyła się rozważaniem Męki Jezusa w Eucharystii sprawowanej przez J.E Ks. Abpa seniora Edmunda Piszcza, który w homilii zaznaczył wartość Modlitwy Różańcowej. Maryja zapewnia, że jest z nami, spełniając Jej prośby mamy codziennie odmawiać Różaniec. Ludzie często tłumaczą się, że nie mają czasu na modlitwę, lecz gdyby zechcieli spojrzeć na to z perspektywy innych wartości, bo to nie brak czasu, lecz miłości. Zastanówmy się czy, jak kocham bliską osobę poświęcam Jej czas z miłości, z modlitwą do Matki jest tak samo, więc kochajmy Ją bardziej. Często nasza modlitwa  ogranicza  się  jedynie do  wyznaczania próśb, żądań. Obrażamy się ,gdy nie zostajemy wysłuchani, nie zdajemy się na Bożą wolę, nie mamy zaufania do Stwórcy. Bóg w swej miłości  jednakże  ma plan  dla  każdego  z nas, wie co najlepsze dla swojego dziecka, potrzebne do zbawienia. Zaufajmy Mu więc: ,, Nie moja wola , ale Twoja niech się spełnia  Panie”. Po Eucharystii  dopełnieniem Naszego  modlitewnego zgromadzenia była procesja do źródełka z świecami, a na ustach Tajemnice Bolesne.
Tajemnice chwalebne z Apelem Maryjnym o 21.00, przy Kapliczce Objawień dopełniły czas naszego skupieni i trwania przy Maryi w Sanktuarium w Gietrzwałdzie. Wyjechaliśmy umocnieni Bożym Duchem i  odpustem zupełnym, aby być świadkami Bożej miłości. Zapraszamy wszystkich pielgrzymujcie do Matki w Jej Sanktuariach w Roku Jubileuszy a szczególnie tam, gdzie Jej obecność jest namacalna.

Joanna Piechowska

Dodany przez Parafia