Aktualności

Ekstremalna Droga Krzyżowa – warto żyć ekstremalnie

12 kwietnia wyruszyła IV Ekstremalna Droga Krzyżowa. Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę minimum 40 km w nocy. Tczewska trasa liczy ponad 51 km. Ekstremalna, bo samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, byś opuścił swoją strefę komfortu i powiedział Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać.

Początkiem EDK była wspólna Eucharystia w kościele szkolnym. Po niej około 136 uczestników wyruszyło w stronę kościoła św. Józefa na I stację. Potem każdy z własnym krzyżem i intencją kierował się do kolejnych stacji, aby w sobotę dojść do tej ostatniej – na molo w Brzeźnie. Oprócz zmęczenia, pojawiły się łzy wzruszenia i myśl, że warto żyć ekstremalnie. Tematem rozważań był „Kościół XXI wieku”, który jest Kościołem fajnych ludzi. EDK jest drogą słabości, pokonywania trudności i własnych ograniczeń po to, aby stać się pięknym człowiekiem. Koordynatorami tczewskiej trasy są Krystian i Lucyna Ostrowscy.

Jan Skerka

fot. Jacek Cherek